Jazz Trio RH+

Projekty z innymi muzykami » Jazz Trio RH+

Robert Horna – gitara
Janusz Lewandowski – kontrabas
Marek Wesołowski - perkusja


Gitara klasyczna nie należy do ulubionych instrumentów, po które sięgają muzycy jazzowi. Powodem tego pewnie jest fakt, iż z szacunku dla jakości dźwięku i wymagań techniczno-artykulacyjnych gitarzyści wybierają gitarę elektryczną bądź akustyczną. Do wydobycia dźwięku najczęściej służy im kostka. Jednak ten element kształtowania dźwięku ma zasadnicze ograniczenia – nie wykorzystuje gitary w ogóle jako instrumentu wielogłosowego. A i jakość dźwięku niesie ze sobą pewne wątpliwości i ograniczenia oraz jest pozbawiony aksamitności  i klarowności brzmienia.

 

Z drugiej strony dla gitarzysty klasycznego jest niewątpliwie trudne do pokonania merytoryczne rzemiosło uprawiania muzyki improwizowanej. Wyzbycie się solistyczności, kształtowanie frazy oraz szeroko pojęta improwizacja są barierą bardzo konkretną, na którą napotyka muzyk klasyczny w zetknięciu z muzyką improwizowaną.
I tak samo jak muzyk klasyczny latami dochodzi do perfekcji odtwarzania muzyki zapisanej, jednakowoż wiele czasu zajmuje muzykowi jazzowemu by w swojej profesji stał się szanowanym autorytetem. I w jednym i w drugim przypadku potrzebna jest zdecydowanie systematyczność i wielogodzinne ćwiczenie. Jednak jakże inne podejście do muzyki, do ćwiczenia…

 

Wieloletnia przyjaźń z Januszem Stroblem była inspiracją by po wielu latach trwającej do dziś przygody z gitarą klasyczną, sięgnąć po gitarę jazzową. To dzięki niemu w przerwie między festiwalami gitary klasycznej, w których byłem wykładowcą, brałem udział w kursach jazzowych doskonaląc swoje umiejętności z zakresu improwizacji.
Trio RH+ działa od roku. Tworzą go znakomici muzycy zielonogórscy z Januszem Lewandowskim na kontrabasie i Markiem Wesołowskim na perkusji.

 

Repertuar zespołu składa się głównie z utworów z kręgu muzyki latynoskiej ( bossa-nova i samba). Muzycy sięgają również chętnie po standardy swingowe oraz kompozycje współczesnych autorów, które w obecności gitary klasycznej nabierają świeżości i nowego blasku.
Robert Horna